Wpisz czego szukasz i naciśnij enter. Aby zrezygnować wciśnij Esc.

Ścieżki komercjalizacji technologii wg. NCBiR

Komercjalizacja pośrednia czy bezpośrednia? Licencja czy sprzedaż? A może spinoff? W tym opisujemy każdą z opcji transferu wyników prac B+R z jednostki naukowej na rynek, zgodnie z metodologią Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.

Komercjalizacja nie ma swojej prawnej definicji. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w publikacji Komercjalizacja B+R dla praktyków 2013 określa ją jako: udostępnianie praw do konkretnych wyników prac badawczo-rozwojowch innym podmiotom, głównie przedsiębiorcom, w celu osiągnięcia korzyści majątkowych. Innymi słowy, komercjalizacja technologii to sprawienie, żeby opracowane przez naukowców technologie zostały wykorzystane w praktyce rynkowej.

Komercjalizacja technologii (a w zasadzie jej transfer) zazwyczaj przebiega następującymi ścieżkami:

Jednorazowa sprzedaż wyników prac B+R

W przypadku sprzedaży wyników prac B+R jednostka badawcza traci całość praw majątkowych, które przechodzą na nabywcę. W typowej sytuacji równolegle z przeniesieniem własności następuje płatność, co sprawia, że jednostka badawcza nie musi się więcej zajmować daną technologią (np. monitorować terminy spłaty, poszukiwać innych zainteresowanych jej wykorzystaniem, pilnować ochrony IP).

Podobnie jest przy sprzedaży na raty lub w przypadku innej formy rozliczeń opartej o z góry znaną kwotę. Pewien wyjątek stanowi tzw. earn-out, czyli forma wynagrodzenia zależna od przyszłych wyników nabywcy. Zasadniczo można powiedzieć, że podstawową zaletą z jednorazowej sprzedaży wyników B+R jest szybki spieniężenie ich wartości.

Udzielenie licencji na wyniki prac B+R

Udzielenie licencje należy uznać za podstawową ścieżkę komercjalizacji. Nie tylko stanowi ona najczęściej wykorzystywaną na świecie formę udostępniania technologii (źródło: IPHandbook), ale posiada także wiele zalet. Z punktu widzenia jednostki badawczej udzielenie licencji pozwala zachować jej prawo własności do danego rozwiązania, co umożliwia np. na wypowiedzenie umowy licencyjnej, dalsze korzystanie z technologii w celach badawczych.

Typowy model rozliczeń w przypadku udzielenia licencji opiera się o przychody generowane z danego rozwiązania. Przedsiębiorcy pozwala ograniczyć ryzyko związane z koniecznością zapłaty „z góry” za technologię jak w przypadku jednorazowej sprzedaży. Z perspektywy jednostki naukowej, w przypadku dużego sukcesu komercjalizacyjnego nie pozbawia się ona partycypacji w korzyściach, jak ma to miejsce w przypadku jednorazowej sprzedaży praw majątkowych do wyników prac B+R. Model rozliczania licencji zawiera często również opłatę inicjalną (tzw. up-front payment). W przeciwieństwie do komercjalizacji za pomocą aportu do spółki, w tym przypadku jednostka badawcza od razu otrzymuje pewne środki finansowe.

Trzeba mieć także na uwadze, że PJB realizują cele publiczne. Niewątpliwe w interesie społecznym jest jak najszybsze i efektywniejsze wprowadzenie nowego rozwiązania na rynek. W tym kontekście udzielenie licencji również dominuje nad innymi formami komercjalizacji. Po pierwsze na jej podstawie można udostępnić technologię wielu podmiotom. Po drugie istniejące firmy posiadają swoją organizację, w tym kanały dystrybucji, markę, zdolności finansowe, co pozwala im na szybkie wprowadzenie produktu na rynek i dotarcie z nim do odbiorcy finalnego.

Udzielanie licencji posiada również kilka wad oraz słabości w stosunku do pozostałych form komercjalizacji. Główną z nich jest problem związany z zainteresowaniem dużej i dojrzałej firmy nowym i niesprawdzonym rozwiązaniem. Zwłaszcza jeśli nie była ona wcześniej włączona w wytyczanie kierunków badawczych oraz prace B+R. Duże przedsiębiorstwa w dużej mierze mają swoje własne kierunki badawcze i mogą nie być zainteresowane licencjonowaniem technologii, która będzie wciąż wymagała dalszych prac dostosowawczych. Trzeba również uważać na potencjalny konflikt interesów pomiędzy pozyskiwaniem zewnętrznego rozwiązania, a działalnością pionu B+R korporacji. Kolejny problem stanowi wyłączność w umowach licencyjnych, na uzyskania której będą dążyć podmioty rynkowe. Nieudzielenie jej może spowodować niedojście transakcji do skutku. Z drugiej strony istnieje ryzyko, że firma otrzymawszy licencje wyłączną może stracić zainteresowanie technologią lub nadać jej wdrożeniu niski priorytet.

Komercjalizacja pośrednia – spin-off’y i spin-out’y

Wniesienie wyników prac B+R do spółki komercjalizującej stanowi najtrudniejszy model, ale mogący również potencjalnie przynieść największe korzyści. Wymaga on największego zaangażowania biznesowego. W ramach komercjalizacji pośredniej mogą występować różne modele transferu technologii. Dwa podstawowe to aport praw własności do technologii do nowo-utworzonej spółki (quasi sprzedaż) oraz udzielenie praw do korzystania (quasi licencja). W pierwszym przypadku jednostka naukowa pozbywa się praw do wyników prac B+R w zamian za udziały. W drugim przypadku zachowuje własność wyników badań, ale posiada ograniczenie w zakresie dysponowania (np. nie może wypowiedzieć licencji). W obu modelach po wniesieniu aportu powinno się wprowadzić nadzór właścicielski oraz uważać na różne mechanizmy wynikające z Kodeksu Spółek Handlowych, innych powszechnie obowiązujących przepisów prawa oraz ustaleń pomiędzy wspólnikami, żeby nie utracić wpływu na spółkę.

Wybór ścieżki komercjalizacji

Nie ma oczywiście najlepszej metody komercjalizacji. Każda z nich ma swoje wady i zalety, a wybór zawsze zależy od specyfiki danej technologii i jej otoczenia oraz polityki jednostki naukowej. Rekomendując ścieżkę komercjalizacji technologii w Brante Partners zadajemy między innymi następujące pytania:

– Czy technologia jest gotowa do wykorzystania na rynku czy potrzeba ją jeszcze przetestować i dopracować?
– Czy potrzebne są środki finansowe na dokończenie prac nad technologii i rozpoczęcie działań rynkowych?
– Jaka jest atrakcyjność rynkowa technologii i jakie korzyści niesie dla potencjalnych klientów?
– Czy jest ona skierowana na szeroki rynek, czy jest to rozwiązanie niszowe?
– Jaka jest konkurencja na rynku? Czy rynek się rozwija czy kurczy?
– Kto posiada prawa do technologii?
– Czy zespół odpowiedzialny za proces komercjalizacji jest kompletny i chętny do zaangażowania się w działania biznesowe?

Lista ta jest bardzo skrócona, lecz stanowi punkt wyjścia do wyboru ścieżki komercjalizacji. Warto też pamiętać, że nie każda technologia jest możliwa do wprowadzenia na rynek i nie zawsze opłaca się to robić. Opisane ścieżki komercjalizacji pozwalają określić w jaki sposób przetransferować własność intelektualną na biznesu. Jednak nie odpowiadają na pytanie jak to rzeczywiście się dzieje, że nauka i biznes współdziałają. Aby poznać odpowiedź na to pytanie, przeczytaj TUTAJ BĘDZIE LINK.

Podobne wpisy