Wpisz czego szukasz i naciśnij enter. Aby zrezygnować wciśnij Esc.

Dobry teaser inwestycyjny stanowi solidny oręż na ścieżce poszukiwania finansowania wśród aniołów biznesu oraz funduszy VC/PE. Po tym jak powiedzieliśmy Wam trochę o kryteriach inwestycyjnych branych pod uwagę przez inwestorów (więcej tutaj) oraz o procesie selekcji inwestycji (więcej tutaj), dzisiaj przedstawimy Wam dziewięć kluczowych elementów, które powinien zawierać teaser inwestycyjny.

Przypomnienie

O tym jakimi cechami powinien charakteryzować się dobry teaser napisaliśmy tutaj. Dlatego na wstępie przypomnimy tylko, że teaser powinien być zwięzłą formą prezentacji okazji inwestycyjnej a nie tylko zwykłym opisem przedsięwzięcia. Idealny teaser nie jest dłuższy niż jedna/dwie strony (czas – szanujmy go). Powinien jasno i zwięźle przedstawiać cel oraz sposób działalności. Stanowi on przede wszystkim źródło pierwszej informacji inwestora na temat Waszego pomysłu, a nie tylko streszczenie biznesplanu

Co powinien zawierać teaser?

Dobry teaser to taki, po którego przeczytaniu inwestor zrozumie na czym polega biznes i wręcz zażąda więcej informacji. Celem teasera nie jest szybkie otrzymanie czeku z odpowiednią ilością zer, a spotkanie z inwestorem, które Was do tego przybliży, pamiętajcie o tym. Teaser odnosi się do kwestii, w oparciu o które podejmuje się decyzje inwestycyjne. Poniżej prezentujemy 9 kluczowych elementów, o które powinniście pamiętać.

I. Wstęp – Pierwszy akapit musi wyrażać w prosty, krótki sposób co robicie. Wskażcie problem jaki rozwiązujecie oraz to jak to robicie. Przedstawcie najbardziej przekonujący argument dlaczego Wasz projekt jest po prostu świetny. Napiszcie o unikalności swojego pomysłu oraz jak doskonale rozwiązuje on wskazany problem. Wasz argument musi być na tyle wyrazisty, by rozwiać mgłę niepewności. Jeśli współpracujecie z wielkimi firmami lub w Waszym zespole są niebanalne osobowości – to dobre miejsce by o tym wspomnieć. Dobry wstęp nie przekracza 5 zdań.

II. Problem – wyjaśnijcie, w sposób czytelny dla każdego, na czym polega i skąd wynika problem rynkowy, który chcecie rozwiązać (potrzeba już występująca, bądź taka która niedługo wystąpi – a może sami ją stworzycie?). Zróbcie to w odniesieniu do doświadczeń grupy Waszych bezpośrednich klientów. To będzie podstawą do Waszej propozycji wartości.

III. Rozwiązanie – pokażcie co i komu oferujecie oraz dlaczego właśnie teraz. W celu wyjaśnienia, że Wasz produkt jest kompleksowym rozwiązaniem problemu nie używajcie branżowych wyrażeń oraz akronimów („btw”, „asap”, i tak dalej…), a pełnych zrozumiałych dla każdego nazw. Pokażcie łańcuch tworzonych przez siebie wartości. Powinniście wyjaśnić w jaki sposób dotrzecie do kanałów dystrybucji oraz dlaczego branżowi gracze (dostawcy, odbiorcy) będą chcieli z Wami współpracować.

IV. Szanse rynkowe – krótko scharakteryzujcie otoczenie rynkowe (segmentacja, wartość, potencjał, prognozy rozwoju, czynniki kształtujące rynek, wielkość potencjalnej grupy docelowej oraz konkurencja). Skoncentrowanie się na dobrze uargumentowanej większej części małego ale dynamicznie rozwijającego się rynku jest znacznie lepiej postrzegane niż mikroudział w nawet największym dojrzałym rynku. Upewnijcie się, że proponowane przez Was wartości odpowiadają zapotrzebowaniu rynku, który wskazaliście.

V. Przewaga konkurencyjna – macie konkurencję – jeśli nie, to oznacza, że nie ma rynku dla Waszego rozwiązania albo potrzeba jest zaspakajana w inny sposób. Nie zawsze jest to konkurencja bezpośrednia. Ktoś, gdzieś na świecie też na pewno robił, robi albo chciał zrobić (ale mu nie wyszło, warto dowiedzieć się dlaczego) to, co proponujecie. Dlatego też musicie w jasny sposób przedstawić Waszą przewagę konkurencyjną. Rola pierwszego gracza na rynku jako Wasza największa przewaga rzadko zadowoli inwestora, musicie w sposób klarowny przedstawić korzyści i przewagi przez Was oferowane. Unikajcie stwierdzeń typu: „przełomowy”, „najnowocześniejszy”, „światowej klasy” – żadna z tych cech sama w sobie nie wystarczy do sukcesu

VI. Model biznesowy – pokażcie w jaki sposób zamierzacie generować przychody. Musicie wykazać, że Wasz model jest skalowalny.. Pokażcie 3-5 letnie prognozy poziomu produkcji, sprzedaży, użytkowników, przychodów, nakładów inwestycyjnych i kosztów. Jeśli posiadacie już jakichś klientów, pochwalcie się tym, jeśli jeszcze nie jesteście na tym etapie napiszcie, w czym wyraża się zainteresowanie branży (przydatne są listy intencyjne).

VII. Zespół zarządzający – kryterium numer jeden brane pod uwagę przez inwestorów. Wyjaśniajcie dlaczego Wasz zespół jest kompletny i warto mu zaufać. Unikajcie streszczenia CV – pokażcie powiązanie pomiędzy doświadczeniem każdego z członków zespołu, a czynnikiem który wpłynie na powodzenie przedsięwzięcia. Jeśli w takowych pracowaliście, pochwalcie się nazwami wielkich/znanych koncernów, inne doświadczenie biznesowe również należy uznać za zaletę.

VIII. Nagroda – podsumowanie waszych prognoz finansowych. Biznes musi oferować znaczący zwrot z zainwestowanego kapitału. Jeżeli zaproponowana przez Was liczba będzie niewiarygodna, inwestor nabierze wątpliwości. Powinniście zatem pokazać krótkie zestawienie prognoz (3-5 lat) o których wspomniano wcześniej i najważniejszych wskaźników typu okres zwrotu, ROE, ROA, EBITDA. W niektórych przypadkach warto wspomnieć o kluczowych czynnikach, takich jak na przykład liczba użytkowników czy wskaźnik konwersji.

IX. Zapotrzebowanie kapitałowe – wskażcie jaką kwotę potrzebujecie do rozwinięcia przedstawianego biznesu. Powinna być ona wystarczająca, by pokonać następny kamień milowy. Jeśli w przyszłości przewidujecie kolejną rundę finansowania, napiszcie o jakiego rzędu kwocie myślicie.

Sporo tego, cóż znów się powtórzymy ale podstawą wszystkiego jest solidny biznesplan, po jego wykonaniu wszystko będzie łatwiejsze. Teaser inwestycyjny to najprawdopodobniej (poza wynikami analiz wewnętrznych zespołów analitycznych) główny dokument, jaki inwestor otrzyma np. przed prezentacją. Stawka jest duża, warto więc się przyłożyć.

Oto papierek lakmusowy na jakość Waszego dzieła: dajcie stworzony teaser (albo nawet sam pierwszy akapit) do przeczytania szóstoklasiście bądź osobie w żaden sposób niezwiązanej z inwestowaniem czy Waszą branżą. Następnie poproście czytelnika o wyjaśnienie czym zajmuje się Wasza firma. Jeśli zrobi to z łatwością, wykonaliście dobrą robotę. Jeśli usłyszycie mętną odpowiedź – powinniście jeszcze popracować.

Niedługo przedstawimy kolejne narzędzie, które ułatwi Wam nawiązać „spontaniczny” kontakt z potencjalnym inwestorem. Pisać będziemy o 60 sekundach, które mogą odmieniać życie, zapraszamy wkrótce.

Zdjęcie stworzone przez Naypong / licencja www.freedigitalphotos.net

Podobne wpisy